Doczekaliśmy się Euroligi w Polkowicach. Dziewczyny strasznie zestresowane były i początek nieciekawy. Później było całkiem fajnie, a nawet rewelacyjnie, bo atmosfera na meczu podobna do tych z końcówki poprzedniego sezonu. Nie jest źle i nie ma co się wstydzić przegranej z najlepszą drużyną w Europie poprzedniego sezonu.
Szczerze powiedziawszy to nie wiem po co sprowadzano tę drużynę do Polkowic ?!? Jak narazie wszystko przegrywają. Dziewczyny się starają i chwała im za to, ale ta liga nie dla nich. Grają na tej okropnej ciemnej hali. No cóż, lubię wyzwania i po to wydałem tyle kasy na aparat aby móc teraz robić foty w takich warunkach na ISO 12800.